Mecz Korony Kielce z Radomiakiem Radom, który odbył się 30 marca na Exbud Arenie, nie zakończył się jedynie sportową rywalizacją. Wydarzenia na trybunach i poza nimi przykuły uwagę Komisji Ligi, która zdecydowała się nałożyć kary finansowe na oba kluby.
Korona ukarana surowiej – 25 tysięcy złotych grzywny
Największą karę otrzymała Korona Kielce, która musi zapłacić 25 tysięcy złotych. Powodem jest nie tylko zachowanie kibiców, ale również kontrowersyjny występ rapera Liroya przed meczem. Podczas wykonania utworu „Scyzoryk” w transmisji telewizyjnej padły niecenzuralne słowa, co miało zwrócić uwagę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dodatkowo artysta kilkukrotnie pokazał obraźliwy gest w stronę kibiców Radomiaka, co spotkało się z reakcją Komisji Ligi.
Na wysokość kary wpłynęły także działania kibiców Korony, którzy odpalili środki pirotechniczne. Efektem było przerwanie meczu przez sędziego Szymona Marciniaka – ograniczona widoczność zmusiła arbitra do kilku minut przerwy w grze.
Radomiak również ukarany, ale łagodniej
Radomiak Radom również nie uniknął konsekwencji. Klub został ukarany kwotą 10 tysięcy złotych za odpalenie rac przez swoich kibiców. Jeden z pocisków pirotechnicznych trafił do sektora zajmowanego przez fanów Korony, co dodatkowo spotkało się z reakcją Komisji Ligi.
Dodatkową sankcją dla radomskiej drużyny jest zakaz udziału zorganizowanych grup kibiców w najbliższym meczu Radomiaka na Exbud Arenie.
Emocje na boisku i poza nim
Sam mecz zakończył się zwycięstwem Radomiaka 3:1, jednak wydarzenia na trybunach i przed spotkaniem stały się równie gorącym tematem co rywalizacja na murawie. Kary finansowe to kolejny dowód na to, że Komisja Ligi nie toleruje nieodpowiedniego zachowania kibiców oraz incydentów wpływających na przebieg widowiska sportowego.
Poniżej prezentujemy zdjęcia z meczu.





















































































Zdjęcia: Krzysztof Lis / Kielce.plus
