W ubiegłym tygodniu w Kielcach doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w którym 43-letni mężczyzna groził sprzedawczyni w sklepie użyciem noża. Incydent miał miejsce w jednym z sieciowych sklepów w mieście, a mężczyzna próbował uniemożliwić kobiecie wezwanie ochrony.
Według relacji policji, mężczyzna wszedł za ladę, gdzie doszło do kłótni i przepychanki ze sprzedawczynią. Gdy kobieta postanowiła zadzwonić po ochronę, agresor zagroził, że jeśli to zrobi, użyje leżącego na ladzie noża.
Zaniepokojona sytuacją, sprzedawczyni czekała przed sklepem na przyjazd ochrony, a mężczyzna uciekł, zostawiając nóż na ladzie. Po chwili napastnik został zatrzymany przez policję. Wkrótce stanął przed prokuratorem, gdzie usłyszał zarzuty grożenia kobiecie oraz próby zmuszenia jej do zaniechania wezwania ochrony przy użyciu groźby noża.
Decyzją Sądu Rejonowego w Kielcach, 43-latek został aresztowany na dwa miesiące. Sprawa jest w toku, a śledczy wciąż zbierają dowody w tej sprawie.
To zdarzenie wywołało silne oburzenie wśród mieszkańców miasta, którzy apelują o surowsze kary dla osób stosujących przemoc i groźby w publicznych miejscach.
