W piątek, 26 grudnia, na ulicy Krakowskiej w Kielcach doszło do dwóch zdarzeń drogowych, które miały miejsce w krótkim odstępie czasu i w niewielkiej odległości od siebie. Kolizje wydarzyły się w rejonie skrzyżowania z ulicą Pakosz i objęły łącznie cztery samochody osobowe.
Z ustaleń policji wynika, że w obu przypadkach doszło do najechania na tył poprzedzających pojazdów. Przyczyną zdarzeń było niedostosowanie odległości do panujących warunków na jezdni. Uczestnicy kolizji byli trzeźwi.
W pierwszym zdarzeniu 22-letni kierowca kii uderzył w tył innego samochodu tej samej marki, prowadzonego przez 38-latka. Kilkadziesiąt metrów dalej doszło do kolejnej kolizji — tym razem 25-letni kierujący bmw najechał na skodę, za której kierownicą siedział 36-letni mężczyzna.
Na szczęście w żadnym ze zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń. Uszkodzone zostały jedynie pojazdy.

