W sobotę 5 kwietnia na ulicy Źródłowej w Kielcach doszło do zuchwałej kradzieży. Ofiarą padła 16-letnia mieszkanka miasta, która na chwilę zostawiła swoją torebkę przy hulajnodze – wystarczyła dosłownie chwila nieuwagi, by przepadła bez śladu.
Nastolatka zatrzymała się w okolicy przystanku autobusowego i na moment weszła do pobliskiego sklepu. Hulajnoga, przy której zostawiła swoją markową torebkę, pozostała bez opieki. Kiedy po kilku minutach wróciła, torebki już nie było.
Jak się okazało, w środku znajdowały się m.in. bezprzewodowe słuchawki, legitymacja szkolna oraz karta bankomatowa. Łączne straty oszacowano na około 2000 złotych.
