W centrum Kielc doszło do kradzieży. Z niezamkniętego samochodu zaparkowanego w podziemnym parkingu zniknęły dwie deski snowboardowe, pięć wiązań oraz jeden but snowboardowy.
Właściciel samochodu, po odkryciu kradzieży, oszacował swoje straty na ponad 11 tysięcy złotych. Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie i apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności, szczególnie na publicznych parkingach.
