W centrum Kielc, w rejonie skweru im. Stefana Żeromskiego, doszło do interwencji, która mogła zapobiec poważniejszemu przestępstwu. Wszystko dzięki szybkiej reakcji pracownika miejskiego monitoringu, który podczas swojej zmiany zauważył niepokojącą sytuację.
Mężczyzna siedzący na jednej z ławek przyciągnął uwagę operatora, kiedy sięgnął do kieszeni i wyjął mały foliowy woreczek z jasnym proszkiem. Zaniepokojony tym, co widział na ekranie, strażnik natychmiast przekazał informacje do lokalnego komisariatu, podając również szczegółowy opis osoby.
Na miejsce szybko przybył patrol policji, który odnalazł i wylegitymował wskazanego mężczyznę. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim kilka woreczków z białą substancją, która została zabezpieczona do dalszych badań laboratoryjnych.
Choć wyniki analiz chemicznych mają dopiero potwierdzić, z czym dokładnie mieli do czynienia funkcjonariusze, wszystko wskazuje na to, że mogą to być środki odurzające. Jeśli przypuszczenia się potwierdzą, mężczyźnie może grozić odpowiedzialność karna, której zakres zależy od ilości posiadanej substancji – od grzywny po karę więzienia.




Zdjęcia: Straż Miejska w Kielcach

