We wtorek o świcie na ulicy Paderewskiego w Kielcach doszło do kolizji samochodu osobowego z autobusem miejskim. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego policji kilka minut po godzinie 5:00. Jak wynikało z relacji świadków, kierowca opla, który uczestniczył w kolizji, odjechał z miejsca zdarzenia, zanim na miejsce dotarł patrol.
Dzięki szybkiej reakcji zgłaszających i przekazaniu numerów rejestracyjnych, policjanci z Komisariatu Policji III w Kielcach już po kilkunastu minutach zlokalizowali pojazd na ulicy Krakowskiej. Za jego kierownicą siedział 67-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że miał on blisko dwa promile alkoholu w organizmie.
Na miejscu zatrzymania pracował technik kryminalistyki, a kierowcy zatrzymano prawo jazdy. Funkcjonariusze ustalają teraz wszystkie szczegóły zdarzenia i potwierdzają, czy to właśnie zatrzymany mężczyzna prowadził opla w chwili kolizji.
Jeśli zebrany materiał potwierdzi te ustalenia, 67-latek usłyszy zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji.

