W Miedzianej Górze doszło do kolejnego śmiałego włamania, którego celem był olej napędowy. Jak ustalono, nieznany sprawca przedostał się na teren jednej z firm i dobrał się do zabezpieczeń dwóch ciężarówek oraz stojącej obok koparki. Z pojazdów spuszczono łącznie aż 850 litrów paliwa. Straty właściciel wycenił na ponad pięć tysięcy złotych.
To jednak nie jedyny taki incydent w ostatnich dniach. Zaledwie dzień wcześniej podobny przypadek odnotowano w Górnie, gdzie podczas postoju na stacji paliw okradziono ciężarową Scanię. Zbiornik opróżniono tam o kolejne 250 litrów, co naraziło kierowcę na stratę sięgającą ponad tysiąca złotych.
Służby podkreślają, że oba zdarzenia miały miejsce w krótkim odstępie czasu, a schemat działania jest zbliżony. Policja prowadzi czynności, które mają pomóc ustalić osoby odpowiedzialne za te powtarzające się kradzieże.
