Chcieli wyłudzić 250 tysięcy złotych. Seniorka z Masłowa przechytrzyła oszustów

Telefon zadzwonił po południu. Głos w słuchawce brzmiał dramatycznie. Płacz, strach i prośba o pomoc. Tak zaczęła się próba oszustwa, do której doszło w poniedziałek, 5 stycznia, w Masłowie.

Na telefon stacjonarny 71-letniej kobiety zadzwoniła nieznana osoba. Rozmówczyni twierdziła, że jest jej córką. Mówiła, że spowodowała wypadek i znajduje się w szpitalu. Druga osoba miała być w ciężkim stanie.

Seniorka, zaniepokojona sytuacją, sama wypowiedziała imię córki. Oszustka natychmiast to wykorzystała. Chwilę później do rozmowy dołączyła kolejna kobieta. Przedstawiła się jako komendant policji.

Fałszywa funkcjonariuszka straszyła więzieniem. Mówiła o karze od czterech do ośmiu lat. Zaproponowała „rozwiązanie” sprawy. Zażądała 250 tysięcy złotych w gotówce.

Kobieta miała podać numer telefonu komórkowego, co zrobiła. Po chwili rozmowa była kontynuowana już na komórce. Na szczęście na tym etapie seniorka zorientowała się, że to próba oszustwa.

Do przekazania pieniędzy nie doszło. Kobieta nie straciła oszczędności dzięki czujności i opanowaniu.

Policja po raz kolejny apeluje. Oszuści wciąż stosują metodę „na policjanta” i „na wypadek”. W takich sytuacjach warto się zatrzymać, rozłączyć i skontaktować z bliskimi lub zadzwonić na numer alarmowy. Jedna decyzja może uchronić przed ogromną stratą.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni artykuł

Kradzież w centrum Kielc. Z parkingu zniknęła szlifierka

Następny artykuł

Ponad tysiąc osób uczestniczyło w Kielcach w orszaku Trzech Króli [zdjęcia]

Warto zobaczyć
Total
0
Share