Właściciel jednej z posesji na terenie gminy Raków odkrył, że z jego zabudowań zniknęła znaczna ilość drewna. Chodzi zarówno o około półtora metra sześciennego belek jesionowych, jak i deski, którymi obite były stodoła oraz przybudówka.
Zdarzenie miało zostać zauważone pod koniec listopada, a właściciel poinformował służby po stwierdzeniu braków. Według jego wyceny, wartość skradzionego materiału sięga około 8 tysięcy złotych.

