Już w najbliższy poniedziałek, 15 czerwca, drogowcy wejdą na ulicę Fosforytową. Startuje tam zapowiadany remont w ramach miejskiego programu łatania zniszczonych nawierzchni. Kierowcy i piesi muszą przygotować się na utrudnienia, które potrwają co najmniej niespełna miesiąc.
Co i gdzie będzie robione?
Prace obejmą ponad półkilometrowy odcinek drogi – od ul. Podklasztornej aż do skrzyżowania z ul. Krzemionkową. Ekipy budowlane firmy TRAKT wymienią tam całkowicie zniszczony asfalt.
Plan działania wygląda następująco:
- Faza pierwsza: Przygotowanie studzienek i wpustów kanalizacji deszczowej do frezowania.
- Wzmocnienie drogi: Po zorientowaniu się ze starym asfaltem, na jezdni pojawi się specjalna siatka przeciwspękaniowa.
- Nowy asfalt: Na podbudowę trafią dwie świeże warstwy bitumiczne (wiążąca i ścieralna).
- Prace wykończeniowe: Regulacja włazów, miejscowa wymiana krawężników, nowa kostka na chodnikach przy pasach, odnowienie pasów oraz montaż progów zwalniających.
Jak pojadą samochody?
Drogowcy planują prowadzić roboty etapami, na krótszych odcinkach. Taki system potrwa około 3-4 tygodni, do czasu aż miasto zatwierdzi i wdroży docelową, czasową organizację ruchu na czas głównych prac. Na razie warto zdjąć nogę z gazu i zwracać szczególną uwagę na tymczasowe oznakowanie.
fot. UM Kielce


