W sobotę, 16 maja 2026 roku, Kielce oficjalnie wchodzą w nową erę transportu zbiorowego. Na ulice stolicy województwa świętokrzyskiego wyjadą pierwsze autobusy elektryczne marki Solaris Urbino 12 Electric. Nowoczesny tabor będzie obsługiwał linie: 13, 24, 103, 108, 112, 114 oraz 0W i 0Z.
Prezydentka Kielc, Agata Wojda, określiła wprowadzenie tych pojazdów jako historyczny skok cywilizacyjny w stronę ekologicznej i nowoczesnej komunikacji publicznej.
– To dla nas przełomowy moment, ponieważ tabor sfinansowany w całości ze środków zewnętrznych zapewni pasażerom najwyższy poziom bezpieczeństwa i komfortu. Już jutro kieleckie „elektryki” wyjadą na ulice, obsługując między innymi bezpłatną linię muzealną M z okazji Europejskiej Nocy Muzeów – ogłosiła prezydentka Agata Wojda.
Nowe pojazdy to nie tylko ekologia, ale przede wszystkim wygoda podróżowania. Wyposażono je w nowoczesne kasowniki z funkcją biletomatu umożliwiające płatność kartą lub telefonem, ładowarki USB typu A i C, klimatyzację oraz systemy neutralizacji wirusów, bakterii i grzybów. O bezpieczeństwo dbają asystent prawej strony ostrzegający o przeszkodach oraz systemy zapobiegające przytrzaśnięciu drzwiami, które – co jest nowością – otwierają się na zewnątrz, zapewniając więcej miejsca wewnątrz pojazdu.
Dyrektorka ZTM, Barbara Damian, wskazała na funkcjonalność pojazdów, wspominając o „ciepłym guziku” pomagającym utrzymać odpowiednią temperaturę oraz nowoczesnych systemach płatności, które znacznie usprawniają podróżowanie. Szczególny nacisk położono na dostępność – autobusy posiadają rampy, przyciski z alfabetem Braille’a dla osób niedowidzących oraz dedykowane przestrzenie dla osób na wózkach i rodziców z dziećmi. Jerzy Pióro, Pełnomocnik Prezydenta ds. Osób Niepełnosprawnych, potwierdził, że inwestycja była konsultowana z organami doradczymi, co gwarantuje wysoki komfort każdemu pasażerowi.
Wygląd autobusów również jest unikatowy. Charakterystyczne malowanie zewnętrzne oraz tapicerka foteli, nawiązująca wzorem do budynku kieleckiego „spodka”, zostały zaprojektowane w ramach otwartego konkursu. Wyjątkiem jest pojazd o numerze 1701, który wyróżnia się całkowicie indywidualnym designem. Całość inwestycji, obejmująca zakup pojazdów wraz z infrastrukturą ładowania, kosztowała ponad 85 mln zł i została sfinansowana dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy.



















