Kryzys kadrowy w kieleckim SOR-ze. Lekarze odchodzą, pacjentów nie ubywa

Szpitalny Oddział Ratunkowy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach znalazł się na granicy poważnego kryzysu. Połowa lekarzy zdecydowała się rozstać z placówką, a termin ich wypowiedzeń upływa już z końcem lipca.

W cieniu narastającego obciążenia i lawinowo rosnącej liczby pacjentów, pięciu z dziesięciu lekarzy zatrudnionych w kieleckim SOR-ze złożyło wypowiedzenia. Jak ustaliło Echo Dnia, decyzja ta jest efektem długotrwałego przeciążenia personelu i nierównomiernego rozłożenia obowiązków w porównaniu z innymi szpitalami w regionie.

Dane mówią same za siebie – oddział ratunkowy przy kieleckim „Wojewódzkim” przyjmuje miesięcznie średnio aż 4,5 tysiąca pacjentów. Dla porównania, SOR w Szpitalu Kieleckim przy ul. Kościuszki obsługuje niespełna 800 osób miesięcznie, a w placówce MSWiA – około 600.

Rzeczniczka szpitala, Anna Mazur-Kałuża, nie odniosła się szczegółowo do sytuacji, tłumacząc, że rozmowy z lekarzami nadal trwają i powinny odbywać się bez udziału mediów. Podkreśliła jednak, że placówka funkcjonuje bez zakłóceń, a wszyscy pacjenci otrzymują odpowiednią pomoc.

Choć zarząd szpitala unika oficjalnych komentarzy, niepokój wśród personelu i pacjentów rośnie. W przypadku braku porozumienia do 31 lipca, oddział może zostać pozbawiony połowy swojej kadry lekarskiej, co bez wątpienia odbije się na tempie i jakości udzielanej pomocy.

Władze szpitala zapewniają, że planują kolejne działania, jednak konkretne decyzje mają zostać ogłoszone dopiero po zakończeniu rozmów z lekarzami.

Źródło: Echo Dnia

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni artykuł

Industria rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu

Następny artykuł

Kieleccy policjanci odzyskali sprzęt o wartości blisko 143 000 złotych

Warto zobaczyć
Total
0
Share