Setka młodych ludzi rozpoczęła dziś akademicki rok z dodatkową dawką motywacji. W Kieleckim Centrum Kultury, 2 grudnia, wręczono Stypendia Miasta Kielce – wyróżnienia, które od kilku lat wspierają najzdolniejszych studentów lokalnych uczelni. To już siódma edycja programu, który z roku na rok przyciąga coraz większe zainteresowanie.
W tym roku zgłoszeń było 123, a po weryfikacji komisja zdecydowała o przyznaniu 100 stypendiów. W gronie wyróżnionych dominują studentki – łącznie 72, a panowie stanowią 28-osobową grupę stypendystów. Najliczniej reprezentowane były kierunki medyczne, humanistyczne oraz pedagogiczne Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, choć wśród nagrodzonych znaleźli się także młodzi inżynierowie i adepci nauk technicznych.
Podczas uroczystości prezydentka Kielc, Agata Wojda, podkreśliła, że miasto chce być miejscem, w którym młodzi ludzie nie tylko studiują, ale również realnie wpływają na jego rozwój. Zachęcała do włączania się w miejskie inicjatywy i współtworzenia projektów, które odpowiadają na potrzeby kolejnych pokoleń mieszkańców.
Do studentów zwrócili się także przedstawiciele środowiska akademickiego. Prorektor UJK, prof. Mariola Wojciechowska, życzyła nagrodzonym odwagi w rozwijaniu swoich zainteresowań i wykorzystywaniu możliwości, jakie dają uczelnie. Rektor Politechniki Świętokrzyskiej, prof. Zbigniew Koruba, zwrócił uwagę na znaczenie wsparcia dla osób wybierających kierunki ścisłe, licząc, że młodzi stypendyści pozostaną w regionie i będą go współtworzyć jako przyszli inżynierowie i naukowcy.
Każdy z nagrodzonych otrzyma 750 zł miesięcznie przez cały rok akademicki 2025/2026 – kwotę, która dla wielu stanowi ważne odciążenie domowego budżetu. Nie chodzi jednak wyłącznie o pieniądze. Dla studentów to przede wszystkim sygnał, że ich praca, zaangażowanie i ambicje zostały zauważone.
Przekonaniem tym podzielił się m.in. Piotr Kaczmarczyk, student kierunku lekarskiego, który w imieniu wyróżnionych podziękował władzom za wsparcie. Podkreślił, że stypendium jest dla niego potwierdzeniem, że warto było inwestować czas w rozwój i aktywność poza salą wykładową.
Inni stypendyści również opowiadali o swojej drodze. Mariusz, przyszły lekarz, który myśli o specjalizacji chirurgicznej lub kardiologicznej, mówił o tym, że wybrał Kielce ze względu na bliskość rodziny i dobre warunki do nauki. Z kolei Julia, studentka pielęgniarstwa, zwróciła uwagę na to, jak trudno jest łączyć studia praktyczne z pracą, a finansowe wsparcie pozwala jej skupić się na nauce bez rezygnacji z pasji.
Wśród wyróżnionych znalazły się także osoby spoza regionu, które w Kielcach znalazły swoje miejsce. Zuzia, studiująca psychologię, opowiadała o swoim zamiłowaniu do poznawania ludzkiej natury i planach odkładania stypendium na przyszłe podróże. Jak przyznała, choć pochodzi spod Rzeszowa, coraz poważniej myśli o tym, by w Kielcach zostać na stałe.
Uroczystość pokazała jedno – w kielckich uczelniach nie brakuje ludzi ambitnych, kreatywnych i pełnych pasji. A miejskie stypendia, choć nie rozwiążą wszystkich wyzwań stojących przed studentami, mogą być tym impulsem, który pomoże im wejść pewnym krokiem w przyszłość.

























































































Źródło: Kielce.eu
