Łupem włamywacza, który grasował w jednym z kieleckich bloków, padły nie tylko przedmioty codziennego użytku, ale i materiały budowlane. Do kradzieży doszło w miniony czwartek, 7 maja, w samym środku dnia.
Z policyjnych ustaleń wynika, że nieznany sprawca po sforsowaniu zabezpieczeń piwnicy dostał się do jej wnętrza. Jego zainteresowanie wzbudził rower, ale złodziej nie poprzestał na jednośladzie. Z komórki lokatorskiej wyniósł również 12 opakowań płytek ceramicznych.
Właściciel skradzionych przedmiotów wycenił straty na 3000 złotych. Sprawą zajmują się kieleccy funkcjonariusze, którzy starają się ustalić tożsamość sprawcy oraz odzyskać skradzione mienie.