W piątkowy poranek na trasie ekspresowej S7 w rejonie węzła Chęciny doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem pojazdu ciężarowego. Służby ratunkowe zostały wezwane na miejsce o godzinie 10:35, gdy w jadącym w stronę Krakowa mercedesie niespodziewanie zapaliło się jedno z kół.
Cysterna, którą prowadził 25-letni mężczyzna, przewoziła 24 tony oleju posmażalniczego. Ogień pojawił się przy prawym kole pojazdu na wysokości zerowego kilometra trasy. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji, które zabezpieczyły teren działań.
– Doszło do zapłonu prawego koła cysterny przewożącej 24 tony oleju. 25-letni kierujący mercedesem nie został poszkodowany w tym zdarzeniu – relacjonuje starszy aspirant Jacek Borek z kieleckiej policji.
Incydent początkowo spowodował konieczność wyłączenia z ruchu prawego pasa, co wymusiło na kierowcach korzystanie wyłącznie z lewej strony jezdni. Obecnie przejazd w kierunku stolicy Małopolski odbywa się już bez przeszkód – droga została udrożniona, a ruch na obu pasach przywrócony.






