Od poniedziałku, 29 września 2025 roku, w Kielcach oficjalnie rusza sezon grzewczy. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej poinformowało, że na wniosek spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych rozpoczną się dostawy ciepła do większości budynków na terenie miasta.
Jak co roku, decyzja o uruchomieniu ogrzewania jest podyktowana nie tylko warunkami pogodowymi, ale również zgłoszeniami od zarządców nieruchomości. Mieszkańcy, którzy zauważą nieprawidłowości w dostawach ciepła, mogą je zgłaszać do Centrum Dyspozytorskiego MPEC – telefonicznie pod numerem 41 333 51 21 lub mailowo na adres: dyspozytor@mpec.kielce.pl.
Nie wszyscy kielczanie od razu odczują jednak start sezonu grzewczego. Jak informuje Radio Kielce, część mieszkańców Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Armatury” na osiedlu Herby będzie musiała jeszcze poczekać na ciepło. W tym rejonie doszło do awarii magistrali ciepłowniczej.
– Tam są prowadzone działania naprawcze. Staramy się jak najszybciej ten ciepłociąg uszczelnić tak, żeby mieszkańcy mogli już z tego ciepła w pełni komfortowo korzystać. Do czasu usunięcia awarii, część naszych mieszkańców tego ciepła jeszcze nie będzie miała podanego – wyjaśnia Radiu Kielce prezes spółdzielni, Przemysław Chmiel.
Wraz z rozpoczęciem sezonu pojawia się pytanie o to, jak korzystać z ogrzewania rozsądnie, aby utrzymać komfort cieplny, a jednocześnie nie generować wysokich rachunków. Eksperci przypominają, że duże znaczenie mają codzienne nawyki mieszkańców.
- Grzejników nie należy zasłaniać zasłonami czy meblami, ponieważ utrudnia to rozchodzenie się ciepła.
- Wietrzenie najlepiej prowadzić krótko i intensywnie, zamiast pozostawiać uchylone okno przez dłuższy czas.
- Temperatura w pomieszczeniach powinna być dopasowana do ich funkcji – w sypialni wystarczy 18–19°C, w salonie 20–21°C, a w łazience około 22°C.
- Uszczelnienie okien i drzwi pozwala ograniczyć straty ciepła.
- Zawory termostatyczne warto ustawiać niżej podczas nieobecności w mieszkaniu.
Takie proste działania pomagają zmniejszyć zużycie energii, a tym samym obniżyć koszty ogrzewania i zredukować negatywny wpływ na środowisko. W efekcie sezon grzewczy może być nie tylko bardziej komfortowy, ale także bardziej ekonomiczny.