Poseł Rafał Kasprzyk: Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach ma szansę zyskać status sceny narodowej – to historyczny moment dla regionu świętokrzyskiego i polskiej kultury.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej poseł Rafał Kasprzyk poinformował o proponowanym przejęciu Teatru w Kielcach przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wobec działań Zarządu Województwa, zmierzających do obniżenia rangi kieleckiego teatru Ministra Marta Cienkowska złożyła propozycję stworzenia w Kielcach państwowej instytucji kultury. Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach dołączyłby tym samym do grona czterech polskich scen narodowych.
Marszałek obniża rangę teatru, a Ministerstwo chce ją podwyższyć
– Kielecki Teatr to dobro narodowe – a teraz formalnie może stać się częścią narodowego dziedzictwa. Wszyscy powinniśmy być dzisiaj dumni i wspólnie wspierać tę inicjatywę – podkreślił Poseł Rafał Kasprzyk na konferencji przed budynkiem teatru.
Poseł Kasprzyk przekazał, że jest w stałym kontakcie z ministrą Cienkowską w celu utrzymania i zwiększenia rangi kieleckiego teatru.
– Propozycja przejęcia kieleckiego teatru przez państwo to niezwykle ważny krok w rozwoju nie tylko teatru – to impuls, który może pobudzić rozwój kulturalny, turystyczny i społeczny Kielc – zaznaczył Poseł Kasprzyk.
Urząd marszałkowski blokuje powołanie dyrektora Teatru
– Od sześciu miesięcy – jak wskazał Rafał Kasprzyk – Urząd Marszałkowski blokuje proces powołania Jacka Jabrzyka na dyrektora, mimo że konkurs na to stanowisko został rozstrzygnięty zgodnie z prawem.
Na konferencji poseł Kasprzyk przypomniał, że zawiadomiona przez niego Prokuratura Kielce-Wschód prowadzi właśnie śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez zarząd województwa świętokrzyskiego. Poseł skorzysta też z prawa do zabrania głosu na najbliższej sesji sejmiku województwa.
– W związku z nieprawdziwymi informacjami medialnymi przedstawię aktualną sytuację w dniu 24 listopada na sesji sejmiku. Brak dyrektora może nie tylko obniża bowiem rangę teatru, ale zagraża jego funkcjonowaniu i może spowodować zwrot 20 milionów złotych funduszy norweskich. Za zaniechania urzędu marszałkowskiego znowu zapłacą mieszkańcy – podkreślił Poseł Kasprzyk podczas konferencji prasowej.
Zaniechanie marszałkini już wpływa na działania artystyczne
Brak dyrektora już ma ogromne konsekwencje: w bieżącym sezonie zaplanowano tylko trzy premiery – o cztery mniej niż rok wcześniej. Oznacza to realne ryzyko nieosiągnięcia wskaźników wymaganych przez programy dotacyjne. To sygnał, że upór zarządzających województwem: Marszałek Janik i jej zastępców, jest silniejszy, niż dotkliwa konsekwencja zwrotu dotacji. Nie możemy dopuścić, by decyzje administracyjne zniweczyły lata pracy i dorobek instytucji, która ma szansę zostać sceną narodową – zaapelował Poseł Rafał Kasprzyk na zakończenie konferencji.

